174 Obserwatorzy
10 Obserwuję
Szitzu

Na piaskach moich snów

Ona się uśmiecha, kiedy już nie może inaczej...

Teraz czytam

Mroki
Jarosław Borszewicz
Przeczytane:: 178/231 stron
Książki. Magazyn do czytania nr 4 (19) / Grudzień 2015
Redakcja magazynu Książki
Przeczytane:: 59/90 stron

Pytania bez odpowiedzi

Złodziejka książek - Markus Zusak

Cudowna powieść człowieka, który naprawdę kocha to co robi, a robi to z wielką pasją.

Czym jest przyjaźń? Ale taka najprawdziwsza. Taka, dla której ludzie giną. Giną w męczarniach, chcąc uratować tę drugą osobę. A może wiesz czym jest miłość? Nastoletnia, czysta jak płatek białej róży. Bez czułości, bez bliskości. Po prostu miłość. Coś, co spotykamy na swojej drodze - zwanej potocznie życiem - raz za razem.

Nie wiesz, prawda? Nie wiesz czym się objawia, jaka jest. Nie masz bladego pojęcia, jak trudno przetrwać utratę prawdziwego przyjaciela. Osoby, której poznało się największe koszmary. Osoby, której życie stało się koszmarem na jawie. Więc dlaczego twierdzisz, że masz w życiu źle? Dlaczego, do cholery nie potrafisz przyznać, że jest dobrze? Tak bardzo pragniesz uwagi?

Może w takim układzie wiesz czym jest chora rywalizacja? Chęć zgładzenia swojego wroga? Zabicia go, rozgniecenia jak pędraka... Zaciśnięcia palców na jego wątłej szyi. Z tym też nie dajesz sobie rady, mam rację? Nie potrafisz sobie wyobrazić tak wielkiej nienawiści, by chcieć kogoś zabić. By planować to zrobić. Straszliwy czyn, pozostawiający na każdej duszy swe piętno.

Jeśli na tamte pytania nie znałeś odpowiedzi, to może powiesz czym jest strach? Paniczny, wnikający głęboko w Twoje nerwy. W szpik Twoich kości. Wątłych, tak kruchych, bo jesteś przecież tylko człowiekiem, którego życie można zgasić tak jak zapałkę.

A może wiesz jak to jest narażać własne życie, by ktoś inny mógł przeżyć? By ktoś całkowicie Ci obcy, ale żyjący tuż obok miał szanse na dalsze lata, może nie spędzone w szczęściu, ale jednak spędzone na życiu. Poświęciłbyś się komuś?

Wobec tego, dlaczego uważasz, iż wiesz co to życie? Dlaczego twierdzisz, że TYLE Cię już spotkało, że życie tyle nauczyło? A może jest inaczej? Może były dni, kiedy nie miałeś co zjeść? Kiedy musiałeś kraść, by nie chodzić z pustym żołądkiem? Albo dni, w których narażałeś się władzom, bo ujrzałeś swojego znajomego? Władzom, które mogły Cię po prostu zabić, nie patrząc na nic. Straciłeś kogoś ważnego? Kogoś naprawdę ważnego. Na zawsze. Czy ktokolwiek zgasł w Twoich ramionach?

Więc widzisz. Twierdzisz, że jesteś dorosły. Że poradzisz sobie w każdej sytuacji. Ale to wszystko to jedynie bujda na resorach! Jesteś cholernym tchórzem, który nie wychyli głowy w obronie przyjaciela!

Nadal twierdzisz, że jesteś dobry? Lepiej się zastanów. Przeczytaj te stronice. Zabarwione krwią poległych. Łzami i brudem. Po prostu. Nie ma nic prostszego. Otwórz książkę na pierwszych stronach i przeczytaj o kolorach. Sięgnij na półkę, nie broń się przed tym.

 

Odpowiedz na swoje pytania. Śmiało.